Can a Consequentialist Be a Good Friend?

Consequentialism is often held to be self-defeating due to its incompatibility with intimate relationships. This objection is especially vivid with respect to friendship, highly voluntary character of which is believed to be irreconcilable with impersonal, teleological and maximizing attitudes. There seems to be hardly any place for the least necessary of loves in die-hard consequentialist’s motivational structure. Another problem arises from the fact that both consequentialist and her friend might feel alienated from their relationship in the face of its immediate termination upon realization that it no longer provides maximal good.

In the first three sections of this essay I am trying to clarify the notion of friendship. Next, I sketch a problem modern ethical theories face in accommodating friendship and then turn to discussion devoted specifically to consequentialism. Frank Jackson’s and Peter Railton’s takes on this objection are presented in the fifth section. In the final section I put forth a way of looking at friendship which I believe best reconciles it with the demands of consequentialism. It revolves around the idea that friendships are constitutive to agent’s personal identity, thus limiting the scope of possible actions even before she engages into consequentialist deliberation. A much overlooked fact that we represent certain persons as our friends exclusively in virtue of common past experiences is underlined in order to dodge the charge of partiality.

Czy konsekwencjalista może być dobrym przyjacielem?

Niejednokrotnie podnoszono jakoby konsekwencjalizm miał być samounicestwiającym się stanowiskiem, ze względu na jego niekompatybilność z bliskimi relacjami. Zarzut ten staje się szczególnie wyrazisty na przykładzie przyjaźni, której wysoce woluntarystyczny charakter zdaje się być nie do pogodzenia z bezosobowymi, teleologicznymi i maksymalizującymi postawami. Wątpliwym jest czy ta najmniej konieczna ze wszystkich miłości w ogóle figurować może w strukturze motywacyjnej zagorzałej konsekwencjalistki. Kolejny problem wynika z faktu, że zarówno konsekwencjalistka, jak i jej przyjaciółka mogą doznać uczucia alienacji od łączącej ich więzi, gdy uświadomią sobie, że ta ostatnia zniknąć musi z chwilą, gdy przestanie generować najwięcej dobra.

W pierwszych trzech sekcjach tego eseju staram się doprecyzować pojęcie przyjaźni. Następnie zarysowuję problem, z którym zmierzyć się muszą nowoczesne teorie etyczne, by później zawęzić dyskusję do konsekwencjalizmu. W piątej części prezentuję Franka Jacksona i Petera Railtona odpowiedzi na omawiany zarzut. W ostatniej sekcji przedstawiam ujęcie przyjaźni, które moim zdaniem najlepiej godzi ją z wymogami konsekwencjalizmu. Zasadza się ono na spostrzeżeniu konstytutywnej roli, jaką przyjaźnie odgrywają w tożsamości osobowej aktorki, ograniczając tym samym jej zakres możliwych działań, jeszcze zanim podejmie ona konsekwencjalistyczne rozważania. By uniknąć zarzutu ze stronniczości, zwracam przy tym uwagę na często przeaczany fakt, że konkretne osoby przedstawiamy sobie jako naszych przyjaciół wyłącznie w świetle łączących nas przeszłych doświadczeń.

Pobierz